Czerwony ryż kokosowy z kalafiorem i czarnuszką

Zawsze zastanawiało mnie jak smakuje czarnuszka (Nigella) nie w wypiekach a w potrawie na gorąco. Przekonałam się, że całkiem nieźle wykorzystując pomysł na przygotowanie ryżu. Jaśminowego i czerwonego. 
Jest to moja zmodyfikowana wersja przepisu Nigelli z książki "Kuchnia. Przepisy z serca domu".


Czerwony ryz kokosowy z kalafiorem i czarnuszka

1 łyżka oliwy
ząbek czosnku
szczypior z 4 dymek, pokrojony w plasterki
1 łyżeczka czarnuszki
200 g czerwonego ryżu jaśminowego
po 350 ml mleczka kokosowego i wrzątku
pół łyżeczki soli morskiej
sok z połowy limonki
350 g kalafiora, podzielonego na różyczki


W głębokiej patelni rozgrzewamy pokrojony na plasterki czosnek.
Dorzucamy pokrojoną dymkę i nasiona czarnuszki.
Podsmażamy wszystko ok. minutę a następnie dorzucamy ryż i smazymy go ok minuty mieszając by pokrył się tłuszczem. Wlewamy mleko kokosowe i wrzątek, dodajemy sól. Zagotowujemy.


Zmniejszamy ogień i przykrywamy patelnię. Pyrkoczemy całość ok 25 minut (czas gotowania ryżu jakiego użyłam to 40 minut). Dorzucamy różyczki kalafiora i pyrkoczemy dalsze 10-15 minut.


Gdy kalafior jest miękki wyłączamy gaz. Potrawę doprawiamy sokiem z limonki, solą.
Przed podaniem posypujemy dymką i czarnuszką.

Komentarze

  1. Też próbowałam je w domu, fantastycznie smakuje jeszcze z dodatkiem groszku i marchewki:)
    Pozdrawiamy:)
    protistskitchen.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Za wszystkie słówka od Was dziękuję :) a za weryfikacje przepraszam, spamerzy nie dają mi żyć :(

Zimowy pilaw z pęczaku - na wizji